
Podczas sesji rady miejskiej, która odbyła się 27 lutego, radny z Leśnicy Piotr Garbacz poruszył problem braku odpowiedzialności właścicieli psów, którzy nie sprzątają po swoich pupilach.
- Obowiązuje nas wszystkich regulamin utrzymania czystości, zatwierdziliśmy także program związany ze zwierzętami bezdomnymi - przypominał radny. - Mieszkańcy pytają, czy były już jakieś interwencje w związku z nieprzestrzeganiem regulaminu. Chodzi konkretnie o psie kupy. Kto może nałożyć za to karę?
- Organami uprawnionymi do nakładania kar na osoby, które nie dostosują się do obowiązku utrzymania czystości, są policja oraz straż miejska - wyjaśnia burmistrz. - Rozmieściliśmy tabliczki oraz informowaliśmy o tym w gazetce, a także poprosimy policję, by w okresie wiosennym dokładniej przyjrzała się posiadaczom psów. Jeśli ktoś taką sytuację widzi, powinien zgłosić to na policję.
- Nie chciałbym, żeby powstały jakieś spory pomiędzy mieszkańcami - mówi radny Garbacz. - Może wyjściem byłoby objęcie monitoringiem Leśnicy i wtedy byłby dowód rzeczowy w postaci nagrania. Burmistrz mówił, że monitorowane są pewne rejony. Sukcesywnie tę sieć monitoringu można poszerzać.
- Myślę, że nie ma sensu monitorowania całej gminy, a jedynie pewnych newralgicznych miejsc - odpowiada burmistrz. - Można podejść do takiej osoby, która nie sprząta po psie, i zwrócić jej uwagę.